Hormon stresu

Stres to naturalna reakcja organizmu na sytuację, która odbierana jest jako zagrożenie dla jego normalnego funkcjonowania. Wydzielane w tym czasie hormony stresu mają zmobilizować ciało i pomóc mu uporać się z trudnym wydarzeniem.

Jeśli ich działanie jest krótkotrwałe, nie tylko nie są szkodliwe, ale nawet ułatwiają osiągnięcie wyznaczonego celu. Niekorzystny dla zdrowia jest stan, w którym hormony stresu są wydzielane permanentnie – następuje wtedy osłabienie organizmu, a w dłuższej perspektywie może dojść do wystąpienia poważnych objawów chorobowych.

Czym są hormony stresu?

W sytuacjach, które wzbudzają zaniepokojenie, organizm produkuje tak zwane hormony stresu: adrenalinę, noradrenalinę i kortyzol. Wytwarzane w nadnerczach, trafiają do krwi i powodują zmiany naszego ciała. Pierwszym wytwarzanym hormonem jest adrenalina – dopiero kiedy sytuacja zagrożenia trwa ponad dziesięć minut, do akcji przystępuje kortyzol.

Adrenalina i noradrenalina oddziałują głównie na układ krążenia – poprawiają krążenie, zwiększają częstotliwość rytmu serca i wzmacniają napięcie mięśni. Podwyższają też temperaturę ciała i zwiększają zapotrzebowanie na tlen. Kortyzol, hormon wydzielany w stresie na dalszym etapie, dodatkowo podnosi stężenie glukozy we krwi w celu dostarczenia ciału energii niezbędnej do zmierzenia się z sytuacją stresową. Kortyzol reguluje gospodarkę białkową i zwiększa wydzielanie kwasu żołądkowego oraz uwalnianie wapnia z kości. Udowodniono jego pozytywny wpływ w przypadku astmy oskrzelowej.

Kiedy hormony stresu są szkodliwe?

Hormon stresu wydzielany w nadmiarze może być szkodliwy dla organizmu. Dotyczy to zarówno adrenaliny i noradrenaliny, jak i kortyzolu, choć szczególnie ten drugi w dużej dawce może mieć zły wpływ na zdrowie.

Długotrwały stres działa na organizm destrukcyjnie. Adrenalina jest niebezpieczna zwłaszcza dla osób z nadciśnieniem i arytmią, ponieważ prowadzi do zaburzeń tętna. Może sprzyjać zawałom i prowadzić do częstoskurczu. Ponieważ prowadzi do deregulacji gospodarki mineralnej, może skutkować również hipokaliemią (niedoborem potasu) lub wręcz przeciwnie – prowadzić do zbyt dużego stężenia potasu. Hormon stresu kortyzol prowadzi z kolei do osłabienia układu immunologicznego i sprzyja otyłości. Wydzielany permanentnie kortyzol działa destrukcyjnie również na mózg  – niszczy hipokampy, przez co osłabia koncentrację i zdolność zapamiętywania. Sprzyja depresji oraz zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwór.

Jak skutecznie walczyć ze stresem?

Jak uniknąć szkodliwych konsekwencji długotrwałego stresu, a tym samym nadmiernego wydzielania hormonów stresu, takich jak adrenalina, noradrenalina i kortyzol? Pierwszą kwestią, której warto się przyjrzeć, jest prowadzony tryb życia.

Długotrwały stres pojawia się, jeśli sytuacje nerwowe występują zbyt często lub są stałym elementem dnia. Żeby uregulować pracę organizmu, należy uporać się z problemami lub spróbować zmienić swoje nastawienie do nich.

W razie kłopotów z pozbyciem się stresu, należy zgłosić się do lekarza. W mniej poważnych przypadkach wystarczy konsultacja z psychologiem, który pomoże przepracować traumy oraz podpowie, jak radzić sobie w stresowych sytuacjach, żeby zmniejszyć negatywną reakcję organizmu. Jeśli poziom hormonów stresu jest naprawdę wysoki, konieczna może okazać się terapia farmakologiczna, która ureguluje gospodarkę hormonalną. U pacjentów, u których doszło do rozwoju chorób warunkowanych przez hormony stresu, niezbędne może okazać się leczenie – czy to związane z układem krążenia, czy to układem immunologicznym, bo wszystko zależy od indywidualnej sytuacji.



2 replies on “Hormon stresu”

  1. joga napisał(a):

    Hormon stresu można opanować przez odpowiednie ćwiczenia. W większości przypadków praca nad sobą wystarczy i nie będzie trzeba ładować się żadnymi tabletkami. Odpowiednie ćwiczenia praktykowali już dawno mistrzowie z Dalekiego Wschodu i od nich trzeba czerpać.

  2. yeti z Dżibuti napisał(a):

    No no, stąd już tylko krok do zapuszczenia warkoczyka i wstąpienia do sekty. A tymczasem na hormon stresu nie trzeba robić jakieś specjalne ćwiczenia, wystarczy po prostu aktywność fizyczna, ruch. Nie trzeba robić jogi, stawać na głowie i chodzić szpagatami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *